Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaksujący olejek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaksujący olejek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 września 2012

Relaksujący Olejek do Kąpieli


Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię choć raz w tygodniu zanurzyć się w wannie pełnej ciepłej wody. Odprężyć się i zrelaksować. A gdy jeszcze przygotowana kąpiel cudnie pachnie, a obok pali się aromatyczna, ekologiczna świeca to relaks gwarantowany.
Niezastąpiony w tym celu okazał się Relaksujący Olejek do Kąpieli PAT&RUB. 



Na stronie patandrub.pl olejek opisany jest następująco:

„Relaksujący Olejek do Kąpieli zapewnia błogie chwile pod prysznicem lub podczas kąpieli w wannie. Zapach duetu trawa cytrynowa i kokos odpręża ciało i zmysły.
Ekologiczny Olejek odświeża, odżywia i nawilża skórę. Tłoczone na zimno oleje z oliwek i słonecznika oraz naturalna witamina E nawilżają i ujędrniają skórę, a także łagodzą podrażnienia.
Naturalny olejek z trawy cytrynowej poprawia wygląd skóry: wygładza ją i oczyszcza. Odświeża umysł i sprawia, że skóra przyjemnie pachnie.

Kompozycja:
  • oliwa z oliwek* – wygładza i koi
  • olej słonecznikowy* – uelastycznia i nawilża
  • olejek  z trawy cytrynowej – odświeża umysł, poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza
  • naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
  • inne roślinne substancje natłuszczające i  nawilżające*
*surowce naturalne z certyfikatem ekologicznym

INCI:


 
Olejek zamknięty jest w szklanej butelce o pojemności 200 ml. Otworek do aplikacji jest dość mały przez co może być ona utrudniona, ale z drugiej strony nie ma obawy, że wyleje nam się za dużo. Ja z uwagi na szklaną butelkę i małe dziecko trzymam olejek w szafce :)



Olejku można używać na trzy sposoby: pierwszy to wlewając olejek do kąpieli, drugi to myjąc ciało pod prysznicem i trzeci jako olejek do masażu. Jak się zapewne domyślacie ja najczęściej wybieram opcję pierwszą. Do mycia mam żel, a do masażu...hmmm - masażu brak :)

W trakcie napełniania wanny wodą wlewam 2-3 nakrętki olejku. Prawdę mówiąc ilość zależy od tego jaki efekt chcemy osiągnąć i od naszych preferencji czy nastroju. Olejek jest delikatny i jeżeli chcemy aby nasza skora po kąpieli była dość tłusta wówczas trzeba by było wlać go trochę więcej niż trzy nakrętki.

Moja skóra lubi się przesuszać więc nie raz już próbowałam wlewać jakieś olejki lub oliwki do kąpieli, ale zniechęcało mnie to, że były bardzo tłuste. Ten jest inny. Wychodząc z wanny skóra nie ocieka olejem, a efekt jak delikatniejszy niż choćby po skrub-ie (pisałam tutaj), ale jest nawilżona, miła w dotyku i do tego pięknie pachnie kokosem i świeżą cytrynką.

Teraz poluję na olejek z serii rewitalizującej, gdyż ten zbliża się ku końcowi. Cała seria jest w sklepie internetowym patandrub.pl we wrześniu jest w promocji - tylko olejek chwilowo jest niedostępny...