Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pat and rub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pat and rub. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Kolejna cudowna przesyłka :)





Dziś przyszła do mnie przesyłka z mojej ulubionej firmy polskich kosmetyków Pat&Rub. Już zapewne wiecie, że bardzo lubię ich kosmetyki i poza małymi wyjątkami większość ich produktów jest dla mnie naprawdę dobra.

A w woreczku znalazły się:



1. Płyn micelarny
2. Masujący puder do kąpieli - nowość, której jestem bardzo ciekawa...
3. Masło do ciała z serii Home Spa.

Trochę się porozpieszczam - jak tylko znajdę chwilkę dla siebie :)



wtorek, 13 sierpnia 2013

Nawilżający błyszczyk do ust od PAT&RUB






Nie wiem czy pamiętacie jak pisałam o różanym błyszczyku P&R (dla przypomnienia tu). Nie byłam z niego do końca zadowolona. Więc czemu w mojej kosmetyczce znalazł się kolejny? A więc dostałam go w gratisie do zamówienia powyżej jakiejś kwoty (nie pamiętam jakiej). Tym razem trafił mi się błyszczyk pomarańczowy. Czy wywarł na mnie lepsze wrażenie niż różany?


Na stronie producenta znajdziemy taki oto opis:

„Nawilżający Błyszczyk Pomarańczowy z linii kosmetyków naturalnych PAT&RUB LIPS

100% natury tak ważne na ustach!

Naturalnie pielęgnuje i chroni usta. Działa nawilżająco i kojąco. Dodaje blasku i rozświetla.
Pielęgnacyjny błyszczyk sprawi, że usta będą nawilżone, odżywione i gładkie. Aromat, pochodzący z naturalnych maseł i olejków eterycznych, urzeka i poprawia nastrój.
Kolor błyszczyk zawdzięcza naturalnym pigmentom. Aromat nadaje olejek pomarańczowy.


Kompozycja:  
  • olej winogronowy*
  • olej rycynowy*
  • wosk carnauba*
  • olej migdałowy*
  • masło pomarańczowe*
  • olej jojoba*
  • naturalny złoty pigment*
  • olejek pomarańczowy*
*surowce naturalne i z eko certyfikatem


INCI:





Błyszczyk zapakowany jest w plastikowej tubce ze ściętym końcem, dzięki czemu dobrze się go rozprowadza na ustach (choć chyba osobiście wolę błyszczyki z „patyczkiem”). Konsystencja dość gęsta. Kolor jak i zapach – pomarańczowe. Błyszczyk jest też bardzo wydajny. 




tutaj w kadr weszła mi niuńka mojej córci :)
 
Muszę przyznać, że jestem z niego dużo bardziej zadowolona niż z różanego. Oczywiście bardzo dobrze nawilża i odżywia usta. Posiada też maleńkie drobinki, które rozświetlają usta (próbowałam uchwycić to na ustach, ale marny był wynik) i chyba dzięki nim wydaje się, że dłużej utrzymuje się na ustach. Zapach też ładny. Chociaż póki co błyszczyk z Lily Lolo jest moim nr 1.




Cena: 45,00 zł – jednak sprawdźcie, bo chyba jest on właśnie w promocji.



wtorek, 30 lipca 2013

Kolejny duet do włosów od Pat & Rub




Nie wiem czy pamiętacie jak pisałam Wam o szamponie i odżywce P&R z serii Objętość i wzmocnienie (tu). Dziś chciałabym napisać kilka słów o innej serii do włosów, a mianowicie Łagodność, Blask i Wzmocnienie.

Zacznę standardowo od szamponu. Producent opisuje go tak:

„Do włosów normalnych lub tłustych, do wrażliwej skóry głowy 250 ml

Szampon do Włosów Normalnych, tłustych lub ze skłonnością do przetłuszczania się, przede wszystkim reguluje wydzielanie sebum, ale również:
  • Przywraca równowagę skórze głowy, wzmacnia i uelastycznia włosy
  • Z organicznym kompleksem ziół, regulujących wydzielanie sebum
Bardzo łagodny szampon stworzony specjalnie dla wrażliwej skóry głowy oraz delikatnych włosów.
Zawiera ekstrakty roślinne łagodzące podrażnienia skóry, chroniące skórę i regulujące wydzielanie sebum. Wzmacnia włosy, wspomaga ich rośnięcie i nadaje im blask. Tak, jak wszystkie ekologiczne szampony PAT&RUB, zawiera tylko niedrażniące detergenty roślinne.

Kompozycja:
  • ekstrakt z bringraj* - wzmacnia, wspomaga rośnięcie, regeneruje
  • ekstrakt z lukrecji* - oczyszcza, reguluje wydzielanie serum, chroni skórę i włosy
  • ekstrakt z mydlnicy* - łagodzi i goi
  • ekstrakt z tymianku* - łagodzi, chroni przed wypadaniem włosów
  • woda z mięty* - ma własności antyseptyczne
  • naturalna betaina* - nawilża
  • ekologiczne detergenty roślinne* - łagodnie myją
*surowce z certyfikatem ekologicznym

INCI:





Szampon zamknięty jest w plastikowej tubie, identycznej jak poprzednik opisywany przeze mnie :) Konsystencja jest również taka sama – dość rzadka, jednak dobrze się go nakłada. Dość słabo się pieni, ale to już mi akurat w szamponach nie przeszkadza.
Jak widać na zdjęciu powyżej zostało mi już go może na jedno mycie. 


 
Szczerze powiem, że szampon mnie nie powalił w swym działaniu. Oczywiście ma wiele w sobie wspaniałych, naturalnych składników, jednak szampon z serii Objętość i wzmocnienie był dla mnie o niebo lepszy.

Szampon przeznaczony jest do częstego, nawet codziennego mycia – i myślę, że właśnie w codziennym myciu spisałby się idealnie. Ja myję włosy co drugi dzień i mam wrażenie, że muszę go brać podwójną ilość żeby domył mi włosy. Nie pomógł w zmniejszeniu przetłuszczania się.
Muszę jednak przyznać, że włosy mam mocniejsze. Absolutnie nie ma też mowy o jakimkolwiek podrażnieniu skóry głowy – przynajmniej w moim przypadku. Szampon naprawdę jest delikatny.

Cena szamponu: 49,00 zł


Kolej na odżywkę. Na stronie producenta opis jest następujący:

„Do włosów normalnych lub tłustych, do wrażliwej skóry głowy 200 ml

Odżywka Łagodność, Blask, Wzmocnienie to kosmetyk naturalny o specjalnym przeznaczeniu:
  • Przywraca równowagę skórze głowy, wzmacnia i uelastycznia włosy
  • Z organicznym kompleksem ziół regulujących wydzielanie sebum
Niezwykłe łagodna odżywka stworzona specjalnie dla wrażliwej skóry głowy oraz delikatnych włosów, normalnych, przetłuszczających się i tłustych.
Zawiera ekstrakty roślinne łagodzące podrażnienia skóry, chroniące skórę i regulujące wydzielanie serum. Wzmacnia włosy, wspomaga ich rośnięcie i nadaje im blask. Tak, jak wszystkie naturalne odżywki PAT&RUB, nie obciąża włosów.

 Kompozycja:  
  • ekstrakt z bringraj* - wzmacnia, wspomaga rośnięcie, regeneruje
  • ekstrakt z lukrecji* - oczyszcza, reguluje wydzielanie serum, chroni skórę i włosy
  • ekstrakt z mydlnicy* - łagodzi i goi
  • ekstrakt z tymianku* - łagodzi, chroni przed wypadaniem
  • naturalna betaina* - nawilża
  • olej konopny* - nadaje miękkości i sprężystości
  • masło shea*- nawilża, wygładza, chroni przed promieniami UV,
  • naturalna witamina E*– dodaje blasku, chroni przed promieniami UV,
*surowce z certyfikatem ekologicznym

INCI:







Odżywka zapakowana jest w taką samą tubę jak szampon. Jest dość gęsta. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach. Odżywka jest idealnym uzupełnieniem szamponu (po samym szamponie włosy mogą być trochę splątane). Należy ją rozprowadzić na włosach, zostawić na 1-2 minuty i spłukać.




Przyznam szczerze, że wywarła na mnie dużo lepsze wrażenie niż szampon. Nie obciąża włosów, bardzo dobrze się je rozczesuje, a włosy są bardzo mięciutkie w dotyku, naprawdę fajne uczucie :)

Cena odżywki: 59,00 zł

Jeżeli zdecydujecie się na zakup jakiegoś szamponu z odżywką z oferty P&R warto kupić oba produkty w zestawie gdyż można uzyskać 15-20 % zniżki.

P.S. Nadal szukam szamponu idealnego :)


środa, 24 lipca 2013

Coś na trądzik od Pat&Rub



Po przygodzie z kremem i olejkiem Gaia Creams (pisałam o nich tutaj) szukałam sposobów na poprawienie kondycji mojej cery. Próbowałam  wielu domowych sposobów, mniej lub bardziej skutecznych, jednak nic nie było mi w stanie pomóc.
W końcu zdecydowałam się na pójście do kosmetyczki, która zaproponowała mi kwasy. Trochę się ich bałam, tzn. wysuszenia czy przypalenia skóry, ale zupełnie niepotrzebnie. Muszę przyznać, że kwasy naprawdę mi pomogły, nie wyeliminowały zupełnie niechcianych gości, ale trochę uspokoiły mi twarz.

Oczywiście mi było mało :) Zawsze marzyłam o gładziutkiej skórze na twarzy, więc kupiłam (wówczas nowość) ekoAmpułkę 4 – Cera Trądzikowa z Pat&Rub.




Na stronie producenta znajdziemy taki oto opis:

„Koi, Regeneruje, Reguluje Wydzielanie Sebum, Bakteriostatyczna, Nawilża 30 ml  

Antyoksydanty, kwasy omega 3 i 6, bioflawonoidy, polisacharydy, alginiany, substancje bakteriostatyczne i seboregulujące

Hipoalergiczna

Nowoczesne, aktywne, naturalne  SERUM (ekoAmpułka)  DO TWARZY do cery trądzikowej do  stosowania pod krem lub samodzielnie. Można stosować rano i wieczorem.
Serum łagodząco działa na skórę trądzikową seboregulująco, przeciwbakteryjnie i łagodząco. Wspomaga regenerację tkanek, działa antyoksydacyjnie i promieniochronnie. Może być stosowane pod krem na dzień i na noc.

Cera z trądzikiem różowatym zyska jeśli pielęgnacja będzie uzupełniona o ekoAmpułkę do cery naczynkowej.

Kompozycja:
  • Łopian*- 3% - reguluje wydzielanie sebum, ma działanie antyseptycznie i oczyszczające
  • Olej nyamplung*- 2%* -  działa silnie przeciwbakteryjnie, regeneruje, redukuje blizny
  • Wyciąg z algi Laminaria ochroleuca* - 2% - koi, wspomaga gojenie, chroni przed poparzeniem słonecznym
  • Olej arganowy*- 1% - chroni przed wolnymi rodnikami, wygładza zmarszczki
  • Bioferment z rzepaku i pszenicy*-  2% - działa bakteriostatycznie do Propionibacterium acnes (trądzik) i Corynebacterium xerosis (infekcje skóry), reguluje wydzielanie sebum
  • Nisko i wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy* -1% - wygładza, zapobiega utracie wody, ujędrnia, naturalnie żeluje
  • Naturalna witamina E*- 0,2% - wymiatacz wolnych rodników, działa przeciwzapalnie
  • Woda różana*- 15% - łagodzi zaczerwienienia, tonizuje, nawilża
*wszystkie surowce, z których skomponowany jest serum mają certyfikat naturalności

Sposób użycia:
Pod krem na dzień lub na noc użyj 1 kropli serum. Z serum można też przygotować nawilżającą i wygładzającą maseczkę na twarz, szyję i dekolt. W tym celu użyj od kilku do kilkunastu kropli preparatu i rozprowadź serum na twarzy i szyi i dekolcie. Po ok. 20 minutach zmyj maseczkę i wklep krem pielęgnacyjny.


INCI:





Serum ma kolor biało-mleczny, konsystencję ciężko mi określić, ale taka jogurtowa. Zapachu niestety nie pamiętam za dobrze (ekoAmpułkę skończyłam używać już jakiś czas temu), jednak nie przypadł mi zbytnio do gustu.

Używałam ekoAmpułki rano i wieczorem, w niewielkiej ilości. Bardzo dobrze się wchłaniała, nie pozostawiała żadnego osadu na buzi i zaraz po jej zastosowaniu bez problemu można było nałożyć krem.

Co do efektów to niestety nie były one spektakularne, ale może za wiele się spodziewałam? Może to dlatego, że akurat moje hormony zaczęły buzować? A może byłoby lepiej gdybym w parze zastosowała ekoAmpułkę do cery naczynkowej (niestety brak finansów na dwie na raz)?  Szczerze mówiąc nie wiem, pewnie wszystkiego po trochu.



Jednak muszę przyznać, że serum trochę złagodziło podrażnienia trądzikowe, a w miejscach mniej dotkniętych trądzikiem było widać większy efekt. Ponadto oczywiście fajnie nawilżało mi buzię, dzięki czemu wysuszenie po kwasach było mi obce.

Generalnie serum jest fajne, tylko po małym cudzie, które miałam wcześniej, ekoAmpułce 1 (pisałam tu) spodziewałam się chyba czegoś więcej. Jak na razie ekoAmpułka 1 jest dla mnie numerem jeden :)


Cena serum: 135,00 zł (aktualnie jest w promocji).


sobota, 27 października 2012

Domowego Spa dla stóp ciąg dalszy…





Ostatnio pisałam Wam o Solnym Peelingu do Stóp z serii Home Spa Pat&Rub (tutaj) dlatego dziś chciałabym napisać Wam kilka słów o Bogatym Balsamie do Stóp Home Spa. Balsam doskonale uzupełnia nasze domowe spa dla stóp :)


Na stronie Pat&Rub znajdziemy opis:

„W naturalnym Balsamie do Stóp HOME SPA użyliśmy wielu substancji o właściwościach naprawczych.
Kombinacja olei i maseł roślinnych doskonale nawilża i zmiękcza naskórek. Witaminy A i E  przyspieszają odnowę tkanek. Olejki manuka i herbaciany walczą z bakteriami i grzybami oraz leczą popękane pięty.
Bogaty balsam do stóp  naprawia, zmiękcza i uelastycznia skórę stóp. Działa antybakteryjnie i antygrzybiczo.
Balsam idealnie się wchłania. Ziołowy, świeży aromat jest mieszaniną olejków eterycznych i przyjemnie otula ciało i zmysły.

Seria HOME SPA/Domowe Spa powstała z myślą o chwilach relaksu i dogłębnej pielęgnacji  w domowej łazience. Kosmetyki Spa do zadań specjalnych dokładnie zajmą się ciałem, a aromaty zmysłami. Kosmetyki naturalne z linii HOME SPA należy stosować wszechstronnie korzystając z ich rozbudowanej mocy.

Kompozycja:
  • Woda aloesowa* - łagodzi, wspiera wzrost komórkowy
  • Ekstrakt z goji* - bardzo silnie zwalcza wolne rodniki
  • Masło mango* - ma działanie silnie nawilżające, chroni i odbudowuje naskórek, wygładza i ujędrnia skórę
  • Olej z wiesiołka*  – ma zdolność  kumulowania się w głębszych warstwach skóry, zapobiegając jej wysychaniu; łagodzi podrażnienia i stany zapalne skóry,  opóźnia procesy  starzenia, wygładza skórę i płytkie zmarszczki
  • Olej winogronowy* – wykazuje działanie przeciwrodnikowe, hamując proces starzenia skóry, działa przeciwzapalnie i kojąco
  • Gliceryna roślinna* - nawilża
  • Naturalna witamina E –  zwalcza wolne rodniki oraz chroni przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych
  • Witamina A - przyspiesza odnowę tkanek
  • Emolienty roślinne* - nawilżają
  • Olejek manuka* - działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo
  • Olejek sosnowy* - poprawia krążenie krwi
  • Olejek rozmarynowy* - pobudza, tonizuje, stymuluje
  • Olejek z drzewa herbacianego* - działa przeciwgrzybiczo, likwiduje pęknięcia
  • Olejek z trawy cytrynowej*- wygładza i oczyszcza
*surowce naturalne z certyfikatem ekologicznym
  
INCI:




 
Balsam do stóp kupiłam razem z peelingiem (w zestawie wyszło sporo taniej) i naprawdę nie żałuję. Zamknięty jest w plastikowym, stojącym opakowaniu z pompką typu airless, bardzo wygodne i higieniczne w użyciu. Konsystencję ma dość gęstą, jednak wchłania się w skórę momentalnie i jest bardzo wydajny. Zapach jak całej serii Home Spa mi kojarzy się z zapachem leśnym, bardzo przyjemny. 




Jak większość kosmetyków P&R można stosować go na wiele sposobów. Dla osób borykających się ze spierzchniętymi stopami, twardymi piętami czy brzydkimi skórkami (jak ja kiedyś) polecam stosowanie balsamu po zrobieniu peelingu solnego. Ja obecnie po zrobieniu peelingu nie smaruję niczym stóp, gdyż jest on dość tłusty i po takiej kąpieli stopy są naprawdę dobrze nawilżone.
Można też wsmarowywać go codziennie w stopy lub robić stopom nocną maseczkę :)




Osobiście jestem bardzo zadowolona z balsamu. Idealnie zmiękcza skórę pięt, wygładza, przynosi ulgę zmęczonym stopom, naprawdę schodzi z nich zmęczenie. Z czystym sercem polecam i sama na pewno kupię go ponownie.


Cena balsamu: 55,00 zł


środa, 3 października 2012

ekoAmpułka - pierwsza maseczka w październikowym Tagu maseczkowym :)



O ekoAmpułce od Pat&Rub już Wam pisałam (tu), więc nie będę się ponownie rozpisywać na temat jej cudowności. Jednak chciałam Wam przypomnieć jak dobrze sprawdza się w roli maseczki.


Znalazłam pół godzinki dla siebie więc postanowiłam pomoczyć się w ciepłej „peelingowej” kąpieli, a przy okazji zrobić sobie maseczkę.


Jak już wspominałam eoAmpułka zamknięta jest w ładnej, szklanej buteleczce, a serum aplikuje się pipetką.
Nałożyłam na twarz dość grubą warstwę serum, wszystko zakryłam zwilżoną w hydrolacie maseczką dołączoną przez producenta, oczy zakryłam zmoczonymi w hydrolacie różanym wacikami i tak relaksowałam się przez ok 15 min. Po tym czasie zdjęłam maseczkę i wytarłam resztki serum z twarzy. 



Buzię miałam gładziutką, napiętą i rozjaśnioną.  Serum bardzo dobrze nawilżyło skórę.
Mam ostatnio zaczerwienienia po niechcianych niespodziankach i po maseczce znacznie się one rozjaśniły.

Jak już pisałam we wcześniejszym poście o ekoAmpułce, bardzo ją lubię, u mnie sprawdza się znakomicie. Niestety właśnie mi się skończyła, na maseczkę zużyłam resztę serum :)

Na pewno kupię ponownie, jednak chwilowo się wstrzymam gdyż na fanpage’u Pat&Rub jest informacja, że będą nowe ekoAmpułki do różnych rodzajów cery. Nie mogę się doczekać…


czwartek, 27 września 2012

Mgiełka do Układania Włosów



Jak wiecie mam dość krótkie włosy (ścięte na boba), do tego cienkie i nie dające się w żaden sposób ułożyć, dlatego zawsze do stylizacji używałam pianki. Kiedy jednak zaczęłam przygodę z kosmetykami Pat&Rub zobaczyłam, że mają również Mgiełkę do Układania Włosów, więc jak się można domyśleć, znalazła się ona na liście moich zakupów :) Chciałam spróbować, czy podoła moim włosom.



„Mgiełka do Układania Włosów to idealny kosmetyk naturalny do stylizacji i utrwalenia fryzury:
  • Dodaje blasku, sprężystości, ułatwia układanie włosów
  • Z organicznym kompleksem nabłyszczającym i ochronnym
Mgiełka ułatwia ułożenie włosów, ale dodaje im również życia i blasku. Sprawia, że włosy wyglądają pięknie, nie elektryzują się, są podniesione u nasady i wygładzone.
Jednocześnie Mgiełka pielęgnuje i odżywia. Chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Reguluje pracę skóry głowy.

Kompozycja:
  • woda lawendowa*- dodaje blasku
  • bringraj*- wzmacnia, wspomaga rośnięcie, dodaje blasku
  • proteiny pszeniczne*- regenerują i wzmacniają
  • skrzyp*- wzmacnia, chroni
  • betaina roślinna*- nawilża
  • inulina*- naturalny kondycjoner
*surowce z certyfikatem ekologicznym

INCI:


Powiem szczerze, że nie do końca wierzyłam w jej skuteczność, bo jak kosmetyk do włosów o naturalnym składzie może jednocześnie pomóc w ułożeniu fryzury?

Mgiełka zamknięta jest w plastikowej, zgrabnej butelce z atomizerem. Ma dwie zatyczki – jedna większa, druga na samą szyjkę, co muszę przyznać jest super rozwiązaniem gdyż ta większa ciągle mi spada. 




Mgiełkę należy rozpylić na wilgotnych włosach, a następnie je wysuszyć i ułożyć. Trzeba jednak uważać, żeby nie „napsikać” jej zbyt dużo bo wówczas da efekt zupełnie odwrotny niż byśmy chcieli i obciąży włosy.
Ja używam mgiełki po każdym myciu, a następnie suszę kudełki suszarką. I muszę przyznać, że byłam bardzo mile zaskoczona. Włosy po wysuszeniu były uniesione, delikatne w dotyku, nie sklejone, fryzura wyglądała bardzo naturalnie i lekko.  



Do tego mgiełka chroni włosy. Odkąd jej używam włosy wyglądają zdrowo i są błyszczące. Czytałam gdzieś, że niektórym dziewczynom przesusza ona włosy – ja niczego takiego u siebie nie zauważyłam.
Zastąpiła mi ona piankę do włosów, bez której nie mogłam się obejść i wiem, że zostanie ona ze mną na dłużej :)
 
Jest bardzo wydajna, wystarczy na cale pół roku (data ważności) a nawet myślę, że nie dam rady całej jej zużyć.

Mgiełka na stronie Pat&Rub kosztuje:  45,00 zł