Z okazji tego, że zaczynają się wakacje
i piękna letnia pogoda (nareszcie) chciałabym pokazać Wam Piling Ujędrnianie i
Wyszczuplanie oraz Balsam Wyszczuplający i Zwalczający Cellulit firmy
Pat&Rub by Kinga Rusin. Pomyślicie, że promuję te kosmetyki i po części
będziecie mieć rację. Są to pierwsze kosmetyki naturalne jakie odkryłam oraz
zaczęłam używać i jak na razie bardzo mi odpowiadają. Nie są zbyt tanie, ale
Pat&Rub bardzo często ma fajne promocje, z których ja właśnie korzystam :)
Piling posiada drobinki bambusa i
orzecha kokosowego, a ponadto ma substancje myjące. Idealnie sprawdza się na
wakacyjnych wyjazdach (opakowanie jest miękkie i lekkie). Konsystencja pilingu jest lekka wręcz płynna,
jednak idealnie sprawdza się w trakcie użycia. Ja biorę niewielką ilość na
zwilżone dłonie i masuję ciało. Po skończeniu wszystkich partii zwilżam
ponownie dłonie i powtarzam czynność.
Po lekkim osuszeniu ciała wcieram
w nie Balsam Wyszczuplający. Można mieć wrażenie, że kiepsko się wchłania, ale
jest to celowe by wymusić mały masaż ciała przy wcieraniu balsamu. Opakowanie jest z pompką, które jest higieniczne i wygodne w użyciu.
Piling razem z balsamem dają
niesamowite efekty. Jeżeli ktoś oczekuje, że zgubi kilka centymetrów to
uprzedzam, że cudów nie ma, ale stosują oba produkty prawie natychmiast widać,
że skóra jest wygładzona, napięta i ujędrniona. Do tego mają cudowny zapach, aż
chce się ich używać.
Gorąco polecam użycie po aktywnym
spędzeniu czasu (ja biegam) :) Efekt gwarantowany!



