Kupując moje pierwsze kosmetyki
naturalne do twarzy (pisałam o nich tu) nie mogłam nie dokupić również kremu
pod oczy. Tym sposobem do zestawu dołączył Krem pod Oczy PAT&RUB by Kinga
Rusin.
Na stronie producenta znajdziemy
opis:
„Krem pod Oczy
to nowoczesny, aktywny, naturalny krem do okolic oczu.Krem przede wszystkim napina,
ujędrnia, naprawia, uelastycznia, likwiduje cienie pod oczami. W skład kremu wchodzą: Antyoksydanty, kwasy omega
3 i 6, aminokwasy, flawonoidy , peptydy, proteiny, substancje redukujące cienie
i opuchliznę oraz substancje chroniące i odbudowujące elastynę.
Krem działa natychmiast wyraźnie redukując
cienie i opuchliznę pod oczami. Napina skórę oraz długofalowo
chroni i odbudowuje elastynę. Przywraca skórze równowagę hydrolipidową.
Zwiększa odporność i elastyczność skóry, poprawia jej napięcie. Zwalcza
wolne rodniki.
Nie zawiera
alergenów, jest hipoalergczny.
Kompozycja:
- Bioskinup R Contour* - 5% - redukuje ciemne cienie, opuchliznę, wzmacnia skórę pod oczami
- Hydracire TM* S – 5% -chroni przed utratą wody, wygładzają skórę
- Elestan TM* – 3 % - chroni włókna kolagenowe i odbudowuje elastynę
- Peptamide TM 3* – 3% - ujędrnia, stymuluje syntezę kolagenu i odnowę skóry
- Olej Arganowy* – 3% - chroni przed wolnymi rodnikami, wygładza kurze łapki
- Olej z Lnianki Siewnej* – 3% - chroni warstwę hydrolipidową
- Oryza Activ* - 2% –nawilża, chroni przed wolnymi rodnikami, bogata w witaminę E
- Kwas hialuronowy* – 1% - nawilża, napina
- Argatensyl TM*–0,6% - napina skórę natychmiast oraz działa przeciwzmarszczkowo
- Vit –A-Like* - 0 ,4% – stymuluje odnowę naskórka, poprawia elastyczność
Krem zawiera również bogatą w proteiny i minerały
tonizującą wodę orkiszową* oraz łagodzącą wodę chabrową*.
*wszystkie surowce, z których skomponowany
jest krem mają certyfikat naturalności
INCI:
Aqua, Triticum Monococcum Extract, Centaurea Cyanus Flower Water, Propanediol, Isoamyl Laurate, Jojoba Oil/ Simmondsia Chinensis Oil, Mimosa Wax, Sunflower Seed Wax, Polyglyceryl-3 Esters, Glycerin, Caprylyl/Capryl Glucoside, Pfaffia Paniculata Root Extract, Ptychopetalum Olacoides Bark Extract, Lilium Candidum Flower Extract, Decyl Cocoate, Argania Spinosa Kernel Oil, Camelina Sativa Oil, Manilkara Leaf Extract, Hexapeptide-11, Polyglyceryl-6 Distearate, Oriza Sativa Bran Wax, Squalene, Phytosterols, Tocopherol, Tocotrienol, Microcrystalline Cellulose, Cellulose Gum, Sodium Hyaluronate, Argania Spinosa Kernel Extract, Sodium Cocoyl Glutamate, Vigna Aconitifolia Seed Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Parfum”
Kremu używam od kilku miesięcy
ok. 4. Ma dość rzadką konsystencję, jednak łatwo się nakłada i jest bardzo
wydajny. Kremik szybko się wchłania więc nie ma problemu z porannym makijażem.
Czasami na jakieś wyjście pod krem aplikuję sobie odrobinkę ekoAmpułki,
uzyskuję jeszcze lepszy efekt wygładzenia.
Opakowanie jest bardzo podobne do
kremów na noc i na dzień. „Główką” można regulować ilość wyciskanego kremu co
jest naprawdę super sprawą.
Tak jak w przypadku kremów do
twarzy bardzo lubię jego zapach, choć niektórym może wydać się zbyt słodki.
Generalnie jestem bardzo
zadowolona z zakupu, mimo, że do najtańszych nie należy (150,00 zł), jednak ma
spore opakowanie jak na krem pod oczy (30 ml). Skóra wokół oczu jest nawilżona,
gładka, bardziej napięta i fajnie delikatna. Nie podrażnia mi oczu, co miało miejsce w
przypadku innych kremów.
Co prawda cienie pod oczami mi
nie zniknęły, ale nie powiększyły się. Po nocy oczy i powieki wyglądają
naprawdę świeżo.

